Reklama
Reklama

Puma, która miała trafić do Poznania przebywa w ZOO w Chorzowie. "Pojedziemy odebrać zwierzę"

fot. Zoo Poznań Official Site / Facebook

Puma wraz z właścicielem poszukiwana była od piątku.

Były żołnierz ukrywał zwierzę po tym jak decyzją sądu zwierzę miało zostać oddane pod opiekę poznańskiego ZOO. Zdaniem sądu stwarzało ono zagrożenie. W akcję poszukiwawczą zaangażowali się też przedstawiciele poznańskiego ogrodu zoologicznego- pisaliśmy o tym tutaj.

Interesujesz się zdrowym odżywianiem? Chcesz zostać dietetykiem? Nie zwlekaj! Rekrutacja trwa.
REKLAMA

Dziś pojawiły się informacje, że zwierzę jest bezpieczne i znajduje się w chorzowskim ZOO. Zrobiliśmy wszystko co mogliśmy, chorzowskie zoo da na jakiś czas schronienie Nubii. Nie w Poznaniu, a w Chorzowie! Będzie czas na pomoc prawną, nie w lesie, a w dobrych warunkach. Cieszymy się ogromnie, to jest bardzo wazny moment tej sprawy. Kamilu, Nubio, miło mi Was poznać - napisał na swoim profilu na portalu społecznościowym radny z Sosnowca Łukasz Litewka.


Swoje oświadczenie w tej sprawie wydała też policja. Biorąc pod uwagę szczególny charakter tej sprawy i dokonane rozpoznanie, było do przewidzenia, iż dotychczasowy właściciel nie będzie chciał oddać Nubii dobrowolnie, gdyż bezsprzecznie jest z nią bardzo związany emocjonalnie. Z tego względu przed podjęciem działań związanych z przekazaniem pumy zasadnym było dokładne zaplanowanie czynności, w tym zapewnienie ewentualnego udziału mediatora, co w naszym przekonaniu mogło przyczynić się do rozwiązania tej sytuacji w sposób jak najmniej dolegliwy (również dla pumy), a przede wszystkim zapewniający bezpieczeństwo wszystkim uczestnikom czynności - czytamy w oświadczeniu.
W dniu wczorajszym zostaliśmy zaskoczeni wiadomością, że przedstawiciele ZOO w Poznaniu wraz z asystującymi im dziennikarzami podjęli samodzielną próbę przejęcia Nubii, nie informując nas wcześniej o tym fakcie. Próba ta okazała się nieskuteczna, a jej efektem była ucieczka dotychczasowego właściciela z pumą. Jedynym pozytywnym aspektem tej nieudanej realizacji jest fakt, że nikt nie doznał obrażeń ciała - dodają policjanci.



Dyrektor poznańskiego ZOO w rozmowie z dziennikarzami Radia Poznań deklaruje, że pojedzie odebrać zwierzę. Pojedziemy, żeby zgodnie z postanowieniem sądowym, odebrać zwierzę. Dla nas najważniejsze jest zapewnienie spokoju i próba rehabilitacji - mówi Ewa Zgrabczyńska. Były właściciel wykorzystywał zwierzę do celów zarobkowych, m.in. organizując warsztaty z głaskania i sesje zdjęciowe - dodaje Ewa Zgrabczyńska.

Były żołnierz po oddaniu pumy do ZOO zgłosił się do komendy policji, gdzie są z nim prowadzone czynności. Jak tłumaczył oddał pumę do chorzowskiego ZOO bo ma do tych osób zaufanie.



Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

19℃
14℃
Poziom opadów:
0.5 mm
Wiatr do:
18 km
Stan powietrza
PM2.5
3.69 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro